Czy warto mieć kamerkę w aucie? Odpowiedź brzmi: Tak! Materiał zarejestrowany kamerą może zaoszczędzić nam wiele kłopotów związanych z dochodzeniem swojej racji w sądzie po kolizji bądź wypadku. Trzeba jednak pamiętać, że kamera powinna być odpowiednio zamontowana, a także nagrywać film w odpowiedniej jakości, ponieważ rejestracja w słabej rozdzielczości może nie zostać uznana za dowód w sprawie.

Czy na pewno kamerka jest potrzebna? Biorąc pod uwagę fakt, że rocznie dochodzi do ok. 14 000 zdarzeń drogowych, których celem jest obwinienie drugiego kierowcy i otrzymanie odszkodowania, to jest się czym martwić. Możemy dołączyć do grona 14 000 osób, które zostaną winne spowodowanej umyślnie (w celu wyłudzenia odszkodowania) kolizji. Oszuści stosują kilka pułapek, w które najczęściej wpadają niczego niepodejrzewający kierowcy:

  1. Ukrywanie się w martwym polu innego samochodu na zewnętrznym pasie ronda. Kierowca poruszający się pasem wewnętrznym, zjeżdżając z ronda nie zauważa oszusta i powoduje kolizję;
  2. Fałszywe przepuszczenie kierowcy przez oszusta na skrzyżowaniu równorzędnym. Choć oszust ma pierwszeństwo, znajdując się z prawej strony, przepuszcza gestem ręki kierowcę, a gdy ten wjeżdża na skrzyżowanie, oszust doprowadza do kolizji.

W przypadku, gdy mamy podejrzenie, iż doszło do oszustwa – należy tuż po kolizji dodatkowo zadbać o znalezienie świadków, którzy potwierdzą całą sytuację.

Oszuści na drodze to nie jedyny powód, dla którego warto posiadać wideo-rejestrator. Musimy pamiętać, że na drodze czeka nas wiele niebezpieczeństw – wybiegający na jezdnię przechodzień, zamyśleni rowerzyści, czy inni nieudolni kierowcy.

Dlatego, jeśli chcesz czuć się bardziej bezpiecznie, warto zainwestować w kamerkę samochodową, a także odpowiednie ubezpieczenie. Jeśli chodzi o polisę, to wystarczy zadzwonić do nas lub odwiedzić jedno z naszych biur, a my z pewnością pomożemy Ci dobrać najkorzystniejszą polisę dopasowaną do Twoich potrzeb.  

Jak wspominaliśmy w naszym ostatnim poście, kolejne gwałtowne burze w Dąbrowie Górniczej to tylko kwestia czasu. Czas ten nadszedł wczoraj wieczorem. Około godziny 19:00 nad miastem przeszła nawałnica, której skutki nadal są usuwane.

Tysiące osób bez prądu, powalone drzewa, uszkodzone auta, pozrywane dachy – to efekt wczorajszych anomalii pogodowych. Strażacy w ciągu ostatniej nocy interweniowali kilkadziesiąt razy, a syreny wozów strażackich niosły się po całym mieście.

Niektórzy nie zdołali jeszcze usunąć wszystkich uszkodzeń wywołanych gradobiciem sprzed kilku tygodni, a już zostali narażeni na kolejne straty.

Pogoda uczy nas, że trzeba umieć się przed nią chronić. Chronić własne mienie i zdrowie przed skutkami gwałtownych burz, które z powodu zmian klimatycznych będą nawiedzać nas coraz częściej. Gradobicia, niszczycielski wiatr i wyładowania elektryczne – ich skutki mogą być tragiczne.

Co nam grozi? Możemy stracić dach nad głową, a tym samym wszystkie pamiątki rodzinne. Może być nas nie stać na odremontowanie naszego domu. Możemy utracić sprzęt, który zostanie uszkodzony podczas burzy (np. panele fotowoltaiczne), nie wspominając już o uszkodzonym/zalanym aucie, a także olbrzymim stresie, jaki będzie towarzyszył wszystkim domownikom. Możemy stracić zdrowie lub życie – dlatego tak ważnym jest ubezpieczenie naszej rodziny i dobytku.

Co daje nam ubezpieczenie?

Po pierwsze zabezpieczenie finansowe na wypadek poniesionych strat, w tym również wypłatę odszkodowania, które pozwoli nam odbudować majątek bądź usunąć skutki szkody. Odpowiednia polisa zapewni nam również pomoc fachowców przy usuwaniu usterek i awarii. To wszystko wpływa na komfort naszego życia i mieszkania.

Dlatego, jeśli poszukujesz najkorzystniejszej cenowo polisy, najbardziej dopasowanej do swoich potrzeb – zadzwoń do nas lub odwiedź jedno z naszych biur – a nasz doradca udzieli Ci fachowej pomocy.

Żar lejący się z nieba i afrykańskie upały to chyba zmora każdego w obecnych dniach. Choć żyjemy w kraju o klimacie umiarkowanym, to zdążyliśmy się przyzwyczaić do nagłych wzrostów temperatury, który zazwyczaj utrzymują się do tygodnia czasu i kończą niestety… burzami.

W ostatnim czasie mieszkańcy Dąbrowy Górniczej boleśnie odczuli skutki letnich wyładowań atmosferycznych i gradobicia, które towarzyszyło gwałtownym burzom, przechodzącym przez zielone dzielnice miasta. Kilka minut intensywnych opadów gradu (osiągającego nawet rozmiary piłki golfowej) zniszczyło auta, ogrody, dachy i znajdujące się na nich panele fotowoltaiczne. Niektórzy w akcie desperacji próbowali zasłaniać auta kocami, co kończyło się poważnymi urazami głowy po uderzeniu lodowej bryły. Straty były poważne, a zniszczenia trzeba było usuwać godzinami. 

Nie wspominając już o stratach materialnych i kosztach, jakie nagle musieli ponieść właściciele aut i posesji. A przecież można było się przed tym uchronić. Zarówno auto, nasz dom, panele fotowoltaiczne i nasze własne zdrowie można było zabezpieczyć przed następstwami gniewnej pogody.

W najbliższych dniach prognozowane są kolejne wyładowania atmosferyczne połączone z opadami gradu – miejmy nadzieję, że ominą one szerokim łukiem teren Zagłębia Dąbrowskiego, a my będziemy mogli spać spokojnie. 

Jeśli jednak chcesz się uchronić przed gradobiciem lub skutkami gwałtownych burz – zadzwoń do nas – znajdziemy odpowiednią i najkorzystniejszą cenowo polisę, która uchroni twój majątek przed “atakami” z nieba. 

Nie ma nic cenniejszego niż zdrowie i życie – pomimo to wielu z nas bagatelizuje temat ubezpieczenia. Statystyki Polskiej Izby Ubezpieczeń nie kłamią – dopiero w sytuacji zagrożenia w czasach pandemii, Polki i Polacy zaczęli ubezpieczać się na życie.

Po co mi polisa, skoro dawno nic złego mi się nie przytrafiło – to błędne myślenie, które zazwyczaj kończy się tragicznie. Każdy z nas powinien znać Prawo Murphy’ego – jeśli coś może pójść źle, to pójdzie źle – prędzej czy później.

Pandemia koronawirusa jest dla nas nadal sytuacją nową, nieznaną. Wirus mutuje, w mediach chaos informacyjny, nowe fale zachorowań – znamy to z własnego podwórka. Wybuch pandemii w 2020 roku nie był wystarczającym powodem dla znacznej części społeczeństwa, by wykupić polisę na życie. Dopiero rok później, przy wzrastającej liczbie zgonów wśród osób młodszych, strach stał się motywacją do zabezpieczenia życia swojego i swojej rodziny. W efekcie świadczenia z ochronnych ubezpieczeń na życie wzrosły w pierwszym kwartale tego roku o ponad 28 procent – w porównaniu do odpowiedniego okresu w roku 2020.

Mawiają mądry Polak po szkodzie – jednak w przypadku pandemii, na wyciągnięcie wniosków z własnego błędu może być za późno.

Dlatego, jeśli poszukujesz odpowiedniego dla siebie ubezpieczenia na życie, skontaktuj się z naszym doradcą lub odwiedź jedno z naszych biur w Sosnowcu lub Dąbrowie Górniczej, a my pomożemy dobrać Ci najkorzystniejszą polisę!

Jak pokazują badania, pandemia w niektórych aspektach życia miała również pozytywne skutki. Okazuje się bowiem, że aż 9 na 10 Polaków jeździ obecnie na rowerze lub hulajnodze i coraz częściej używają ich jako środka transportu, a nie tylko jako alternatywną formułę spędzenia wolnego czasu.

Oczywiście jak to wśród Polaków bywa, większość z nas uważa, że jeździ bezpieczniej niż inni, co przekłada się na liczbę zawieranych ubezpieczeń od następstw nieszczęśliwych wypadków – takie polisy wykupuje co trzeci użytkownik jednośladu. Prawie 70 proc. rowerzystów i 57 proc. użytkowników hulajnóg czuje się bezpiecznie na polskich drogach/ścieżkach rowerowych, a tylko co czwarta osoba zakłada podczas jazdy kask.

Chociaż twierdzimy, że jesteśmy świadomi zagrożeń, które mogą nas spotkać na drodze, to powinniśmy pamiętać o tym, że wzrost liczby aktywnych użytkowników jednośladów, to większa liczba wypadków (sprzedaż rowerów w drugim kwartale 2020 roku wzrosła o ponad jedną trzecią, a tendencja wzrostowa się utrzymuje). W roku ubiegłym doszło w Polsce do 3768 wypadków z udziałem rowerzystów, z czego 249 było wypadkami śmiertelnymi.

Wzrasta również liczba kradzieży rowerów – obecnie co czwarty miłośnik jazdy rowerowej przyznaje, że doświadczył rabunku. Taka sama liczba osób zapomina o zabezpieczaniu swojego jednośladu przed kradzieżą.

Jeśli chcesz zadbać o bezpieczeństwo swoje i swoich najbliższych podczas wycieczek rowerowych, a także uchronić się finansowo przed skutkami kradzieży, zadzwoń do nas, a my pomożemy Ci dobrać najkorzystniejszą polisę i załatwimy niezbędne formalności! Zapraszamy również do jednego z naszych biur w Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu i Będzinie.

 

 

Od czasu, gdy pandemia COVID-19 weszła z butami w nasze życie, robimy wszystko, by starać się normalnie egzystować. Nie dziwił więc wysyp osób, które czekały godzinami w kolejkach po darmowe szczepienie, umożliwiające im późniejszą wakacyjną podróż. Lada dzień zakończy się rok szkolny 2020/2021 (choć trudno nazwać go rokiem szkolnym, skoro większość czasu uczniowie spędzili w domach) i ruszymy na zasłużony wypoczynek. Jedni wybiorą odpoczynek w Polsce, inni za granicą – w obu przypadkach warto wykupić polisę zabezpieczającą nas przed skutkami zachorowania na koronawirusa.

Ważne jest, by polisę dobrać do własnych potrzeb, w czym pomogą doradcy Centrum Ubezpieczeń Rey14 (kontakt).
Na co zwrócić szczególną uwagę kupując ubezpieczenie?

  • Po pierwsze sprawdźmy, czy ubezpieczenie pokryje koszty leczenia COVID-19 tzn. zapewni nam pokrycie kosztów zakupu leków, diagnostyki, hospitalizacji, testów kontrolnych, transportu medycznego czy pobytu na OIOM;
  • Po drugie czy ubezpieczyciel pokryje koszty transportu powrotnego, gdy z powodu kwarantanny/izolacji spowodowanej zachorowaniem na COVID-19, nie będziemy mogli skorzystać z zakupionego wcześniej biletu powrotnego (warto sprawdzić, czy ten element ubezpieczenia obejmuje również dziecko towarzyszące ubezpieczonemu w podróży);
  • Koszty akomodacji – czy ubezpieczyciel pokryje koszty hotelu od dnia naszej hospitalizacji do dnia powrotu do miejsca zamieszkania;
  • Czy ubezpieczyciel pokryje koszt testu kontrolnego przed wylotem do miejsca zamieszkania (po zachorowaniu na COVID-19);
  • Czy polisa obejmuje koszt transportu zwłok w przypadku śmierci spowodowanej przez COVID-19.

Pamiętajmy, by czytać uważnie Ogólne Warunki Ubezpieczenia, gdyż wbrew pozorom żadna z dostępnych na polskim rynku polis nie przewiduje zapłaty za nieudany urlop, ani pokrycia kosztów kwarantanny za granicą osoby zdrowej. W większości wypadków polisa nie zabezpieczy nas również, gdy z powodu zachorowania odwołamy nasz pobyt za granicą.

Ile kosztuje polisa od COVID-19? Przy założeniu, że posiadamy czteroosobową rodzinę (dwoje dorosłych i dwójka dzieci) to dzienny koszt ubezpieczenia zaczyna się od ok. 12 złotych za całą rodzinę (przy gwarantowanej sumie świadczeń równej 120 310 zł). Dla przykładu dzienne ubezpieczenie COVID-19 dla 4-osobowej rodziny od Generali to ok. 18 zł – jednak przy sumie gwarantowanych świadczeń równej 200 000 zł. Oczywiście koszt uzależniony jest sumy ubezpieczenia i listy ryzyk, które obejmuje ubezpieczenie.

Z badań Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu wynika, że Polska przoduje pod względem liczby śmiertelnych wypadków drogowych w Europie. Gorsze statystyki zanotowały jedynie Rumunia i Bułgaria. Ma być to jeden z argumentów za wprowadzeniem nie tylko podwyżek mandatów, ale także uzależnieniem wysokości składki OC od punktów karnych jakie posiadamy na koncie.

Za takim rozwiązaniem optuje Polska Izba Ubezpieczeń twierdząc, że będzie to bardzo dobre działanie prewencyjne. Kierowcy, którzy zdobędą więcej mandatów, otrzymają droższą wycenę polisy OC. „Ukarani” w ten sposób kierowcy, będą musieli przez dłuższy okres czasu jeździć przepisowo, by ponownie zyskać zaufanie ubezpieczyciela i zmniejszyć składkę za OC. Innymi słowy kierowcy w obawie przed podwyżką ceny OC, mają zacząć jeździć bezpieczniej, unikając punktów karnych.

 W ten sposób ubezpieczyciel będzie mógł wyceniać ubezpieczenie na podstawie poniższych czynników:
– Wieku kierowcy;
– Zakresu ubezpieczenia;
– Marki i wieku posiadanego auta;
Liczby posiadanych punktów karnych;
– Pojemności silnika posiadanego auta;
– Długości okresu posiadania prawa jazdy;
– Liczby szkód spowodowanych przez kierowcę;

Uzależnienie ceny polisy OC od ilości wykroczeń jest zasadą, która obowiązuje w Stanach Zjednoczonych. I właśnie na wzór amerykański, rząd polski planuje wprowadzić powyższe zmiany. Zmiany, które mają dotyczyć także wysokości mandatów. Z nieoficjalnych informacji wynika, że po wprowadzeniu nowych przepisów najwyższy mandat wynosiłby 1500 zł, a nie jak dotychczas 500 zł. Dołożyć do tego brak możliwości odmowy mandatu oraz obowiązek opłacenia kary w ciągu kilku dni i mamy gotowy „polski bat na kierowców”. Choć Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji nie podaje póki co żadnych szczegółów, to z pewnością wkrótce możemy spodziewać się podwyżek – pytanie tylko na jakich zasadach?

Jeśli szukasz dopasowanego do potrzeb lub najtańszego ubezpieczenia OC lub AC – zadzwoń do nas lub odwiedź jedno z naszych biur w Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu lub Będzinie, a my z przyjemnością pomożemy Ci wybrać najodpowiedniejszą polisę.

Mały zakład fryzjerski w Dąbrowie Górniczej, spokojny majowy dzień. Fryzjerka rozmawia ze swoją klientką, która poddawana jest koloryzacji włosów. W pewnej chwili pęka rura pod umywalką. Woda leje się na podłogę, spływa do lokalu poniżej, zalewa dopiero co kupiony płaszcz klientki. Właścicielka zakładu gwałtownie rusza w kierunku głównego zaworu, by zakręcić wodę i zapobiec jeszcze większej tragedii. W pewnej chwili przewraca się na mokrej podłodze, łamiąc sobie nogę. Przyjeżdża pogotowie, zabiera ją do szpitala, a awarię usuwa profesjonalny hydraulik – brzmi jak scenariusz komedii, jednak takie zdarzenia mają miejsce w prawdziwym życiu. W wymienionej, zmyślonej sytuacji, mamy do czynienia z 4 rodzajami szkód – z zakresu ubezpieczenia mienia, OC, NNW i assistance. Podsumowując koszty szkód, które musi ponieść właściciel to:

Zdarzenie losowe (pęknięta rura) – 1 800 zł
OC (zalany sąsiad i zniszczony płaszcz) – 1 600 zł
NNW (złamana noga) – 600 zł
assistance (hydraulik) – 300 zł

Łącznie to 4 300 zł – dla jednych suma “do udźwignięcia”, dla innych znacząca – zwłaszcza, gdy prowadzi się małą firmę. To właśnie przed takimi zdarzeniami i właśnie małych przedsiębiorców chronić ma nowa oferta Towarzystwa Ubezpieczeniowego Warta o nazwie SMARTBIZNES.

SMARTBIZNES dedykowany jest dla firm zajmujących się działalnością biurową, urodą i zdrowiem, gastronomią, produkcją rzemieślniczą, a także firm ze 146 innych branż według PKD.

Celem wspomnianej oferty jest jak najszersza ochrona, którą można łatwo i szybko modyfikować. Dla ułatwienia wprowadzono dedykowane pakiety ubezpieczenia, które łączą ze sobą ubezpieczenie mienia, ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej (OC) oraz NNW, czyli następstw nieszczęśliwych wypadków.

W większości przedsiębiorcom zależy na zabezpieczeniu swojego mienia. Dlatego SMARTBIZNES to 3 warianty zakresowe i cenowe (podstawowy, modelowy i optymalny), gdzie spośród 3 głównych ryzyk i 10 rozszerzeń klient ma możliwość wyboru zakresu ubezpieczenia dostosowanego do swoich potrzeb. To również 2 warianty ubezpieczenia OC, a także możliwość zawarcia polisy NNW jako jednego z ryzyk do ubezpieczenia mienia, uzupełnienia OC lub osobnej umowy ubezpieczeniowej – nie zapominając również o szerokiej ofercie assistance.

Nowościami w ofercie SMARTBIZNES są:

– Ubezpieczenie w wariancie ALL RISK;
– Możliwość ubezpieczenia mienia na placu;
– Nowe zawody – szkody wyrządzone pracodawcy przez stażystę, pracowników biurowych, kosmetyczki, i fryzjerki/fryzjerów;
– Szerszy zakres terytorialny odpowiedzialności cywilnej zawodowej: Europa +Kraje Basenu Morza Śródziemnego
i inne.

Jeśli jesteś zainteresowany ofertą SMARTBIZNES od Warty, zadzwoń do nas lub odwiedź jedno z naszych biur w Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu lub Będzinie, a przedstawimy Ci pełną ofertę i pomożemy dobrać odpowiedni zakres ubezpieczenia.



Polacy tłumnie ruszyli na szczepienia, mające uchronić ich przed zachorowaniem na COVID-19, a także umożliwiające im podróżowanie po innych krajach. Nic dziwnego, 25 czerwca zakończą się zajęcia dydaktyczne w szkołach i rozpoczną się upragnione przez wszystkich wakacje! Wszyscy mamy nadzieję, że będą one podobne do tych ubiegłorocznych, gdy pandemia nie doskwierała za bardzo w odpoczynku – zwłaszcza w Polsce.

Koronawirus sprawił, że musimy dostosować się do nowych realiów podróżowania. Osoby chcące wyjechać poza granicę naszego kraju będą potrzebować dokumentu potwierdzającego szczepienie, ważnym jest również zakup odpowiedniej polisy, która uchroni nas przed ewentualnymi skutkami zachorowania na COVID-19 za polską granicą.

Odpowiednie ubezpieczenie pozwoli nam również uchronić się przed następstwami innych, zagrażających naszemu zdrowiu, życiu, a także spokojnemu wypoczynkowi zdarzeń np.:

Pokrycie kosztów pobytu na kwarantannie lub izolatorium, jeśli zachorujemy na terytorium innego kraju, a nasza kwarantanna będzie miała umocowanie prawne w danym państwie;

Pokrycie kosztów leczenia w przypadku zatrucia pokarmowego, udaru słonecznego lub innej nagłej choroby/wypadków losowych;

Pokrycie kosztów leczenia choroby przewlekłej do 100% sumy ubezpieczenia kosztów leczenia wskazanej w umowie;

Zorganizowanie i pokrycie kosztów transportu do Polski do wysokości summy ubezpieczenia assistance.

Konsultacje z lekarzem w przypadku lekkich dolegliwości zdrowotnych (porada telefoniczna lub wideo-konferencja);

Wypłata odkodowania, gdy dojdzie do sytuacji uszkodzenia/zniszczenia/kradzieży/zaginięcia bagażu na lotnisku;

Usprawnienia, holowania pojazdu lub dostarczenia paliwa w przypadku awarii auta, nawet jeśli jest to kamper;

Rekompensaty strat poniesionych kosztów Twojego wyjazdu z przyczyn losowych (anulowanie biletu podróżnego lub odwołanie noclegu itp.).

Takie ubezpieczenie dla podróży zagranicznych oferuje Towarzystwo Ubezpieczeniowe Generali, które może być rozszerzone o dodatkowe funkcje np. ubezpieczenia mieszkania od kradzieży na czas wyjazdu, czy ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej.

Koszt takiego ubezpieczenia jest oczywiście uzależniony od okresu ubezpieczenia oraz jego zakresu, dlatego jeśli jesteś zainteresowany ubezpieczeniem turystycznym na podróż zagraniczną, zadzwoń do nas lub odwiedź jedno z naszych biur, a my pomożemy dobrać odpowiednią polisę i dokonać formalności.

Wkrótce artykuł o ubezpieczeniach turystycznych dla osób spędzających wakacje w Polsce!

Młodzi muszą się wyszaleć – każdy z nas zna to powiedzenie, które zazwyczaj stosowane jest, gdy ktoś młody zrobi coś nieprzyzwoitego, naruszającego zasady społeczne. Jednak młodość za kierownicą często zamienia się w brawurę i brak przewidywania zdarzeń, które przez swoją lekkomyślność możemy spowodować na drodze, a które często kończą się tragedią innych osób.

Nie bez przyczyny pojawił się stereotyp kierowcy BMW – bo komuż z nas nie zajechała drogi stara BM’ka, zazwyczaj prowadzona właśnie przez młodego kierowcę? Jednak czy oby na pewno najmłodsi kierowcy są odpowiedzialni za większość wypadków w naszym kraju? Badania ekspertów Ubea.pl miały odpowiedzieć na powyższe pytanie.

Informacje podane przez Komendę Główną Policji wskazują, że największą liczbę, bo 8326 wypadków w 2019 roku spowodowały osoby w wieku 25-39 lat. Na drugim miejscu były osoby w wieku 40-59 lat ( 7142 wypadki) i na trzecim dopiero kierowcy w wieku 18-24 lata z 4910 wypadkami. Sprawców w wieku powyżej 60. lat było 4465.

Trudno prawidłowo zanalizować powyższe wyniki, ponieważ istnieją dość duże różnice w liczbie uprawnionych do kierowania osób w danych grupach wiekowych. Innymi słowy kierowcy w wieku 25-39 lat mogą powodować najwięcej wypadków, ponieważ może być to największa grupa kierujących. Nie istnieją statystyki, które określałyby liczbę samochodów zarejestrowanych na osoby z poszczególnych grup wiekowych, dlatego w przeprowadzonych badaniach skupiono się na skutkach wypadków i porównaniu częstości ofiar śmiertelnych i obrażeń ciała na skutek spowodowanych wypadków. Statystyki przedstawiają się następująco:

Kierowcy w wieku 19-24 lata: 9,4 osoby zabitej oraz 131 osób rannych na 100 wypadków.
Kierowcy w wieku 25-39 lat: 8,6 osoby zabitej oraz 122 osoby ranne na 100 wypadków.
Kierowcy w wieku 40-59 lat: 8,3 osoby zabitej oraz 117 osób rannych na 100 wypadków.
Kierowcy w wieku pow. 60 lat: 9,2 osoby zabitej oraz 116 osób rannych na 100 wypadków.

Wyniki te wskazują, że osoby młode jak i w średnim wieku powodują najwięcej wypadków tragicznych, zakończonych czyjąś śmiercią. Z drugiej strony seniorzy okazują się być najbezpieczniejszymi dla otoczenia, ponieważ w stu spowodowanych przez nich wypadkach, obrażeń ciała doznaje 116 osób.

Jest jednak i pozytywna wiadomość! W ciągu ostatnich lat sukcesywnie spada liczba wypadków powodowanych przez osoby młode – w 2010 roku było to 30 proc. wszystkich wypadków, natomiast w 2019 roku to już 24 proc.

Czy jednak wiek kierowcy ma znaczenie, jeśli w wypadku tracimy osobę bliską lub własne zdrowie? Dlatego tak ważnym jest dbanie o własne bezpieczeństwo i finansowe zabezpieczenie przed skutkami wypadku, które może nam dać odpowiednie ubezpieczenie AC oraz ubezpieczenie na życie.

Szukasz najkorzystniejszego ubezpieczenia? Zadzwoń do nas bądź odwiedź jedno z naszych biur w Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu lub Będzinie, a my pomożemy dobrać Ci właściwą polisę i dokonać formalności.

Współpracujemy

Klient 16
Klient 15
Klient 13
Klient 12
Klient 10
Klient 9
Klient 7
Klient 6
Klient 5
Klient 4
Klient 3
Klient 2
Klient 1
Klient 17